Ciechanów oddał hołd pomordowanym na Wschodzie

18 kwietnia 2026 roku w kościele parafii pw. św. Józefa w Ciechanowie odbyła się uroczystość upamiętniająca mieszkańców Ziemi Ciechanowskiej – ofiary zbrodni katyńskiej. Była ona jedną z najtragiczniejszych kart w historii Polski. Wiosną 1940 roku funkcjonariusze NKWD zamordowali blisko 22 tysiące obywateli państwa polskiego przetrzymywanych m.in. w obozach w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku. Ofiary zbrodni to ok. 14,5 tys. jeńców wojennych oraz 7,3 tys. osób cywilnych. Przez wiele lat prawda o tych wydarzeniach była ukrywana i fałszowana przez władze Związku Sowieckiego. Dopiero po dekadach zaczęto oficjalnie mówić o jej rzeczywistych sprawcach.  

W uroczystości wzięli udział duchowni, samorządowcy, przedstawiciele środowisk patriotycznych oraz mieszkańcy, którzy wspólnie modlili się i oddali hołd poległym.

Wydarzenie rozpoczęło się Mszą Świętą w intencji pomordowanych na Wschodzie: w Katyniu, Kozielsku, Ostaszkowie, Starobielsku i innych miejscach, a także wszystkich, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej. Liturgii przewodniczył proboszcz parafii św. Józefa ks. kanonik Marek Podsiadlik, który również wygłosił kazanie. Mszę koncelebrowali ks. kan. Zbigniew Adamkowski były proboszcz parafii, ks. prał. mgr Eugeniusz Mieczysław oraz wikariusze Tomasz Baranowski i Marcin Niesłuchowski. Organizatorem uroczystości było Starostwo Powiatowe w Ciechanowie oraz poseł na Sejm RP Anna Ewa Cicholska.

W kazaniu ks. kanonik Marek Podsiadlik proboszcz parafii św. Józefa szeroko odniósł się do potrzeby refleksji, pamięci i odpowiedzialności za wspólnotę. Jak podkreślił, „można znać Pana Jezusa bardzo dobrze, można na Niego patrzeć, można Go słuchać, można być uczestnikiem wielu cudów, a mimo to Go nie poznać. Można słuchać Jego nauki, przeżywać ją, a wcale Go nie spotkać”. Kapłan zaznaczył, że podobnie dzieje się w życiu człowieka: „w rozmaitych okolicznościach, w których stawia nas Opatrzność, nie poznajemy Chrystusa, nie umiemy Go zobaczyć, nie potrafimy rozpoznać pośród znaków, które On nam daje”.

Odwołując się do osobistych doświadczeń, przywołał wspomnienie z czasów szkolnych: „jeden z moich kolegów powiedział: ‘ja nie mam sobie nic do zarzucenia’. Nauczyciel bardzo się tym przejął i tłumaczył, że przyzwoity człowiek nie może tak powiedzieć. Bo przecież jesteśmy wspólnotą, jesteśmy jednością narodową i społeczną, mieszkamy w jednym państwie, w jednym mieście i wszyscy nawzajem jesteśmy za siebie odpowiedzialni”. Jak dodał, słowa te pozostają aktualne także dziś: „nigdy nie wolno nam powiedzieć, że nie mamy sobie nic do zarzucenia, bo zawsze mogliśmy zrobić coś lepiej, mądrzej, bardziej odpowiedzialnie”.

Kapłan odniósł te rozważania do pamięci historycznej, wskazując, że „w naszym mieście, społeczeństwie i kraju mamy sobie wiele do zarzucenia, że się milczało, zapomniano, a może po prostu nie chciało się pamiętać”. Zwrócił też uwagę na postawy obecne we współczesnym życiu publicznym: „kiedy słyszymy dziś, jak ktoś mówi: ‘ja nie mam sobie nic do zarzucenia’, to pokazuje brak refleksji, brak uczciwości wobec samego siebie”.

W dalszej części kazania przywołany został wiersz Jonasza Kofty „Epitafium dla frajera”. Duchowny cytował jego fragmenty, przypominając o potrzebie odwagi i wierności wartościom: „że ci się chciało widzieć całość, gdy wystarczała biała laska… że ci się chciało być tylko sobą, zwyczajne dobro od zła odróżniać… że ci godności wystarczało, by nie dorzucać drewna do stosów”.

Na zakończenie ks. Podsiadlik podkreślił: „oby nam się zawsze chciało widzieć całość, żebyśmy zawsze pamiętali i nie przemilczali tego, co ważne. Obyśmy czuwali i trwali”.

Po zakończeniu Mszy Świętej uczestnicy uroczystości: duchowni, przedstawiciele stowarzyszeń patriotycznych, radni miejscy i powiatowi oraz Starosta Powiatu Ciechanowskiego Jan Andrzej Kaluszkiewicz, udali się pod pomnik katyński. Tam złożono kwiaty i odmówiono modlitwę w intencji poległych. Na zakończenie wydarzenia głos zabrała poseł na Sejm RP Anna Ewa Cicholska, która podziękowała wszystkim zebranym za obecność oraz wspólną modlitwę.

Zdjęcia: Ciech24.pl

Previous Article