W poniedziałek 15 grudnia 2025 r. ok. godz. 20 w miejscowości Lekowo, Gmina Regimin spadł dron wojskowy na prywatną posesję znajdującą się na przeciwko kościoła parafialnego Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika w Lekowie. Policja zabezpieczyła teren gdzie rozbił się dron wojskowy i czekała na przyjazd żandarmerii wojskowej. Nikt z mieszkańców nie odniósł obrażeń, nie doszło do uszkodzenia budynku mieszkalnego i wartościowych rzeczy znajdujących się na posesji. Najprawdopodobniej był to dron rozpoznawczy należący Wojska Polskiego, przyczyny wypadku statku powietrznego są badane.
Jak informuje rzecznik prasowy Mazowieckiego Oddziału Żandarmerii Wojskowej:
Jedno z urządzeń, które było wykorzystywane do ćwiczeń z nieustalonych jeszcze przyczyn spadło na zabudowania znajdujące się w pobliżu, bez uszkodzeń infrastruktury i bez ewentualnych obrażeń u osób, które się w tych zabudowaniach znajdowały. Był to dron nasz, Wojska Polskiego, nie żaden obcy – przekazał mjr Tomasz Wiktorowicz (źródło: polskieradio24.pl).
Poseł na Sejm RP VIII, IX i X kadencji – Anna Ewa Cicholska
Poseł w dniu 16 grudnia 2025 r. złożyła pismo do Ministra Obrony Narodowej w sprawie upadku bezzałogowego statku powietrznego w terenie zamieszkałym gm. Regimin podczas ćwiczeń wojskowych. Poniżej publikujemy treść złożonego pisma:
15.12.2025. na trenie mojej gminy Regimina, pow. ciechanowski, woj. mazowieckie doszło do upadku bezzałogowego statku powietrznego – drona. Miało to miejsce podczas ćwiczeń wojskowym prowadzonych na tym terenie. Nieopodal miejsca zdarzenie tj. miejscowości Lekowo znajduje się poligon wojskowy. Wiadomo, że w/w obiekt należał do Wojska Polskiego.
Wojsko Polskie ma obowiązek ćwiczyć i doskonalić umiejętności i rozumiem, że takie sytuacje mogą mieć miejsce. W dobie rosyjskiej wojny hybrydowej, konfliktu za naszą wschodnia granicą, aktów terroru wymierzonych w nasze państwo, nie można się dziwić reakcjom i niepokojom obywateli. Według przekazu mieszkańców krążący dron nie wzbudzał zaciekawienia , a daleko idący niepokój. Nie tak dawno media donosiły o skomasowanym ataku rosyjskich dronów na nasze terytorium. Nie dotyczyły te zdarzenia wyłącznie terenów przygranicznych, ale szczątki dornów znaleziono w głębi naszego państwa.
Oczywistym więc jest, ze tego typu ćwiczenia, a w wypadku Lekowa upadek drona na tern zamieszkały budzi niepokojące skojarzenia. Wywołuje emocje, stres i strach. Zaczynają się spekulacji i nie ma możliwości szybkiej, wiarygodnej weryfikacji zdarzenia, która uspokoi obywateli.
Szanowny Panie Ministrze.
Moje pytania:
- Czy resort Ministerstwa Obrony Narodowej informuje odpowiednie służby ( Policja, Straż ) o planowanych ćwiczeniach i ich zasięgu?
- Czy rozważane są możliwości informowania lokalnych władz samorządowych o ćwiczeniach z użyciem dronów i ewentualnych możliwościach tego typu wypadków?
Anna Ewa Cicholska – Poseł na Sejm RP

