75 lat Wojskowego Koła Łowieckiego „Przepiórka”. Jubileuszowe spotkanie w Szulmierzu

W Szulmierzu odbyły się uroczyste obchody 75-lecia Wojskowego Koła Łowieckiego nr 117 „Przepiórka”. W sobotę, 26 września 2026 roku, spotkali się tam członkowie Koła wraz z rodzinami oraz zaproszeni goście. Jubileusz był okazją do przypomnienia historii organizacji, uhonorowania zasłużonych osób i wspólnego świętowania.

Obchody rozpoczęły się od degustacji wyrobów z dziczyzny, po której uczestnicy przygotowali się do oficjalnej części jubileuszu. Ważnym punktem uroczystości była Msza Święta Hubertowska z oprawą muzyki myśliwskiej. Następnie przypomniano historię Wojskowego Koła Łowieckiego nr 117 „Przepiórka”, wręczono odznaczenia, a przed zgromadzonymi wystąpili sygnaliści. Jubileusz zakończyło wspólne spotkanie przy posiłku.

Uroczystość poprowadziła Dominika Przeorek, która na początku powitała wszystkich zgromadzonych w Szulmierzu. Po tradycyjnym powitaniu nastąpiło uroczyste wprowadzenie sztandarów. W jubileuszowych obchodach uczestniczyły poczty sztandarowe Wojskowego Koła Łowieckiego nr 117 „Przepiórka” w Szulmierzu, Ciechanowskiego Towarzystwa Łowieckiego nr 2 w Ciechanowie, Ochotniczej Straży Pożarnej w Szulmierzu oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Lekowie.

Mszy Świętej polowej, odprawionej na terenie leśniczówki w Szulmierzu, przewodniczył ks. Michał Gaszczyński, proboszcz parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Czernicach Borowych oraz dziekan dekanatu przasnyskiego. Ołtarz polowy został ozdobiony w trofea łowieckie i dary lasu. W kazaniu duchowny nawiązał do 75-letniej historii Wojskowego Koła Łowieckiego nr 117 „Przepiórka”, podkreślając, że jubileusz jest okazją zarówno do świętowania, jak i przypomnienia osób, które przez lata tworzyły jego historię. „Świętujemy zgodnie z tradycją naszych ojców, również tych, którzy byli przed nami, którzy zakładali to koło łowieckie, a więc dali początek podniosłym tradycjom polskiego łowiectwa i myślistwa. I można przy takich okazjach zapytać: po co są jubileusze, po co są rocznice? Są po to, aby powrócić do początku, aby powrócić do źródła, aby dokonać swoistej retrospekcji. Czyli wspomnieć tych, którzy byli przed nami, tych, którzy nadal są z nami, ale również przypomnieć okoliczności założenia i powstania koła łowieckiego, które obchodzi dziś swój jubileusz”- mówił.

Przywołując historię św. Huberta, patrona myśliwych i leśników, ks. Michał Gaszczyński zwrócił uwagę na wartości, które od pokoleń związane są z tradycją łowiecką. „Ta legenda, bo zapewne trochę legendy jest w tej historii o świętym Hubercie, przypomina nam, że prawdziwe łowiectwo to nie tylko sztuka tropienia i polowania, ale przede wszystkim szacunek dla przyrody, dla natury. To również ważna sztuka umiarkowania i duchowa refleksja” – podkreślił. Odwołując się następnie do Księgi Koheleta, mówił o wartościach, które powinny stanowić punkt odniesienia w życiu człowieka. „Kohelet mówi nam o tym, że wszystko jest marnością, jeśli nie ma odniesienia do wartości. Dla ludzi wierzących taką wartością nadrzędną zawsze jest Bóg. Ale są to również nasze wartości patriotyczne, które przypomina nam każdy wrzesień. To honor i ojczyzna”.

W dalszej części kazania kapłan przypomniał słowa biskupa Piotra Libery wygłoszone podczas II Hubertusa w Ciechanowie w 2022 roku, odnosząc je do odpowiedzialności spoczywającej na współczesnych myśliwych. „Pielęgnując i rozwijając pasję łowiectwa, trzeba starać się rozwijać i pielęgnować także sumienie. Co w praktyce oznacza, aby zło nazywać złem, a dobro nazywać dobrem. To ważne przesłanie na te nasze współczesne, trudne czasy, dla łowiectwa, dla ojczyzny, dla świata. Bo wszystko się zmienia. Świat również się zmienia, ale pewne wartości pozostają niezmienne. I o tym zawsze powinniśmy pamiętać, nie tylko w łowiectwie, ale także w naszym codziennym życiu” – zaznaczył.

Przytoczył również słowa biskupa dotyczące obecności człowieka w świecie przyrody. „Bo fragment raju jest również w lesie. Wchodząc w łowisko, idąc do lasu, trzeba pamiętać, że człowiek jest w nim gościem. To Bóg jest tam Panem i gospodarzem. Żeby to dostrzec, trzeba też światłych oczu serca. Myśliwy potrzebuje celnego oka, ale jeszcze ważniejsze są owe światłe oczy serca. Serca i sumienia. Gdy oddaje się strzał, trzeba mieć w lunecie pełne światło, lecz równie ważne jest światło serca” – przypomniał ks. Michał Gaszczyński.

Na zakończenie kazania powrócił do jubileuszu „Przepiórki”, przywołując hasło, które towarzyszyło obchodom stulecia Polskiego Związku Łowieckiego. „Kiedy przed trzema laty Polski Związek Łowiecki przeżywał stulecie swojego założenia, miał takie przesłanie: «Sto lat za nami, wieki przed nami». Te słowa równie dobrze pasują do dzisiejszego jubileuszu, bo w te sto lat wpisuje się 75 lat Wojskowego Koła Łowieckiego nr 117 «Przepiórka». A więc wszyscy tworzący tę społeczność: 75 lat za wami, a całe wieki jeszcze przed nami” – zakończył duchowny.

Po homilii odmówiono modlitwę wiernych. Modlono się za Kościół i duchowieństwo, w tym ks. Michała Gaszczyńskiego, a także za ojczyznę i osoby odpowiedzialne za stanowienie prawa dotyczącego łowiectwa. Szczególną modlitwą objęto Wojskowe Koło Łowieckie nr 117 „Przepiórka”, jego założycieli, obecnych członków oraz zmarłych myśliwych. Pamiętano również o leśnikach, rolnikach, rodzinach myśliwych i wszystkich troszczących się o przyrodę. Modlono się również o to, aby kolejne pokolenia pielęgnowały tradycje łowieckie, koleżeństwo, odpowiedzialność i szacunek dla natury.

Po zakończeniu Mszy Świętej głos zabrał prezes Wojskowego Koła Łowieckiego nr 117 „Przepiórka” Ireneusz Jałoza. Podziękował ks. Michałowi Gaszczyńskiemu za odprawienie jubileuszowej Eucharystii, a następnie powitał przedstawicieli Polskiego Związku Łowieckiego, samorządów i instytucji, Ciechanowskiego Towarzystwa Łowieckiego, służb mundurowych, jednostek OSP oraz osoby związane z „Przepiórką”. Szczególnie powitał posła na Sejm RP Rafała Romanowskiego oraz przewodniczącego Rady Gminy Regimin Jacka Olszewskiego. W swoim wystąpieniu prezes skupił się przede wszystkim na ludziach, którzy przez kolejne dziesięciolecia tworzyli Koło. „Kiedy myślę o tych 75 latach, dochodzę do wniosku, że «Przepiórka» tak naprawdę nie ma 75 lat. Bo koło łowieckie to nie jest liczba. Nie są nią hektary obwodów, plany łowieckie, wyniki czy liczby pozyskanej zwierzyny. «Przepiórka» to przede wszystkim ludzie, którzy ją tworzyli. Ludzie, którzy przez te 75 lat tworzyli to koło, którzy są tutaj dzisiaj z nami, ci, którzy byli, i ci, którzy przyjdą” – podkreślił.

Zwrócił uwagę, że mimo upływu lat i zachodzących zmian najważniejsze wartości pozostały takie same. „Przez te 75 lat zmieniały się miejsca, ludzie, czasy i sposób funkcjonowania, ale niezmienne pozostały pasja do łowiectwa i potrzeba bycia razem”. Jak zaznaczył, członków Koła łączą różne oblicza tej samej pasji. „Dla jednych łowiectwo to polowanie, dla innych prowadzenie i wychowywanie psa, dla kolejnych sygnały myśliwskie, strzelectwo, trofea, kuchnia, tradycja albo po prostu koleżeńskie spotkania i kontemplacja przyrody. I właśnie ta różnorodność jest, moim zdaniem, największą wartością tego koła”. Ireneusz Jałoza przypomniał również, że „Przepiórka”, założona przez lotników i związana początkowo z Warszawą, z czasem mocno wpisała się w lokalne środowisko. „Dzisiaj «Przepiórka» jest częścią tej rzeczywistości. Nie tylko Szulmierza, ale również gminy Regimin i powiatu ciechanowskiego. I to jest ważne. Ważni są ludzie, z którymi współpracujemy” – mówił. Nawiązał też do współpracy myśliwych z innymi środowiskami: „Łowiectwo łączy wiele środowisk: leśników, samorządowców i rolników. Dzisiaj niestety spotykamy się z dużym niezrozumieniem dla tej gałęzi gospodarki. Potrzebujemy więc wspólnego języka do rozmowy o sprawach, o których czasami nie mówi się łatwo”.

Kolejnym punktem obchodów było odsłonięcie i poświęcenie dwóch tablic okolicznościowych. Większa z nich powstała z okazji 75. rocznicy założenia Wojskowego Koła Łowieckiego nr 117 „Przepiórka”, działającego od 1951 roku. Znalazły się na niej podziękowania dla założycieli i członków Koła za wkład w rozwój polskiego łowiectwa, ochronę ojczystej przyrody oraz pielęgnowanie tradycji i kultury myśliwskiej. Druga tablica została poświęcona pamięci nieżyjących już myśliwych, którzy tworzyli historię „Przepiórki”, a ich nazwiska umieszczono na pamiątkowej inskrypcji. Tablice odsłonili wspólnie Rafał Ciszewski, wiceprezes Naczelnej Rady Łowieckiej, Katarzyna Dudek, Łowczy Okręgowy PZŁ w Ciechanowie, Jan Andrzej Kaluszkiewicz, starosta ciechanowski, Mariola Kołakowska, wójt gminy Regimin, poseł na Sejm RP Rafał Romanowski, Ireneusz Jałoza, prezes Wojskowego Koła Łowieckiego nr 117 „Przepiórka”, oraz przedstawiciel rodzin zmarłych członków Koła. Następnie tablice zostały poświęcone przez księdza Michała Gaszczyńskiego.

Po odsłonięciu tablic, wieloletni członek Koła Zygmunt Kozak przedstawił jego rys historyczny. Przypomniał początki odbudowy polskiego łowiectwa po II wojnie światowej oraz zasady funkcjonowania powstających wówczas wojskowych kół łowieckich. Omówił okoliczności utworzenia w 1951 roku Koła, które otrzymało numer 117, a następnie nazwę „Przepiórka”, oraz wymienił jego pierwszych członków. Opowiedział również o zmianach zachodzących w organizacji na przestrzeni kolejnych dziesięcioleci i o rodzinach, w których tradycje łowieckie przekazywano z pokolenia na pokolenie. Jak przypomniał, przez 75 lat z Kołem związanych było ponad 90 myśliwych. Wspomniał także tych, którzy odeszli, a przez lata współtworzyli historię „Przepiórki” i pozostawili po sobie ważną część jej dziedzictwa. Swoje wystąpienie zakończył apelem o dalsze pielęgnowanie tradycji i zwyczajów łowieckich oraz troskę o polską przyrodę.

Ważnym punktem jubileuszowych obchodów było wręczenie odznaczeń łowieckich. Złoty Medal Zasługi Łowieckiej otrzymał Tadeusz Miłoboszewski, natomiast Srebrnym Medalem Zasługi Łowieckiej uhonorowano Macieja Kołakowskiego. Brązowe Medale Zasługi Łowieckiej przyznano Mariuszowi Zielińskiemu, Dominice Przeorek, Hubertowi Wróblewskiemu, Ryszardowi Pawlikowi, Zygmuntowi Kozakowi oraz Edwardowi Szelągowi. Wojskowe Koło Łowieckie nr 117 „Przepiórka” zostało ponadto uhonorowane Złotym Medalem Zasługi Łowieckiej, a Witoldowi Szatkowskiemu przyznano „Złom”, najwyższe odznaczenie łowieckie, a odznaczenia te zostaną wręczone podczas obchodów Hubertusa Okręgowego Zarządu PZŁ w Ciechanowie. Jubileusz stał się również okazją do uhonorowania Koła przez posła na Sejm RP Rafała Romanowskiego, który w uznaniu zasług na rzecz ochrony środowiska i wspierania lokalnej społeczności wręczył jego przedstawicielom Złoty Medal Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.

Po wręczeniu odznaczeń w imieniu wyróżnionych głos zabrał Witold Szatkowski. Podziękował członkom Koła, Okręgowej Kapitule Odznaczeń oraz Kapitule Odznaczeń Polskiego Związku Łowieckiego za przyznane wyróżnienia. Nawiązując do jubileuszu i odsłoniętej wcześniej tablicy poświęconej zmarłym członkom „Przepiórki”, podkreślił znaczenie odpowiedzialnej gospodarki łowieckiej i troski o przyrodę. „Zdajemy sobie sprawę z tego, że pożyczyliśmy tę ziemię od naszych dzieci i wnuków, dlatego staramy się gospodarzyć uczciwie i solidnie. Przykładem jest chociażby ta wystawa wieńców. Kiedy zaczynałem polować w tym kole, nie było mowy o tym, żeby pozyskać taką zwierzynę. Myślę, że jest to skutek naturalnych zmian, które zachodzą w przyrodzie, ale również bardzo dobrej gospodarki łowieckiej prowadzonej przez to Koło” – mówił.

Wspomniał także poprzednie pokolenia myśliwych: „Chciałem podziękować tym kolegom, którzy z nami polowali, którzy wpłynęli na rozwój tego Koła i od których mogliśmy się wielu rzeczy nauczyć. Łowiectwo, jak tu powiedziano, jest gałęzią gospodarki. Tak jak lasem, tak również zwierzyną gospodarujemy”. Witold Szatkowski zwrócił również uwagę na wielowiekowe miejsce łowiectwa w polskiej tradycji i kulturze. „Łowiectwo to pasja. Łowiectwo to wielka przygoda i my, Polacy, możemy być dumni z naszej gospodarki. Trudno byłoby w naszej kulturze, na którą składają się pisarstwo, poezja i muzyka, znaleźć twórców, którzy nie poświęcili żadnego utworu łowiectwu. Prawie wszyscy mówili o jego pięknie i urokach” – podkreślił, życząc obecnym, aby również w przyszłości pielęgnowali te tradycje.

W imieniu Naczelnej Rady Łowieckiej głos zabrał jej wiceprezes Rafał Ciszewski, który podziękował za zaproszenie na jubileusz i przekazał list gratulacyjny od prezesa Naczelnej Rady Łowieckiej Marcina Możdżonka. Na ręce zarządu Koła wręczył również pamiątkowy ryngraf. Nawiązując do swoich wcześniejszych wizyt w Szulmierzu, podkreślił szczególny charakter „Przepiórki”. „Byłem niejednokrotnie zapraszany do Koła Łowieckiego «Przepiórka». Chciałbym państwa zapewnić, a jeżdżę po całej Polsce, że takich kół, pomimo tego, że to Koło nie liczy setek członków, w Polsce jest naprawdę niewiele. Serdeczne gratulacje dla was wszystkich, ponieważ to, co zbudowaliście, jest naprawdę wielkie” – mówił. Zwracając się do jubilatów, życzył im dalszego rozwijania wspólnej pasji i kontynuowania dotychczasowej działalności. „Życzę wam, żebyście w dalszym ciągu rozwijali swoją pasję, dbali o przyrodę, o miejscowych ludzi i o relacje ze społeczeństwem. Jeszcze raz bardzo serdecznie wszystkim dziękuję za zaproszenie i gratuluję. Darz Bór!” – zakończył Rafał Ciszewski.

Następnie Dominika Przeorek odczytała list prezesa Naczelnej Rady Łowieckiej Marcina Możdżonka skierowany do zarządu i członków Wojskowego Koła Łowieckiego nr 117 „Przepiórka”. Prezes pogratulował jubilatom 75 lat działalności i podziękował wszystkim pokoleniom myśliwych, które współtworzyły historię Koła. Podkreślił ich zaangażowanie w pielęgnowanie tradycji łowieckich, budowanie koleżeńskich więzi, troskę o przyrodę i prowadzenie racjonalnej gospodarki łowieckiej. Wspomniał również zmarłych członków „Przepiórki”, wskazując, że pozostawiony przez nich dorobek jest częścią historii Koła i zobowiązaniem dla kolejnych pokoleń. Na zakończenie życzył członkom zdrowia, pomyślności, dalszych sukcesów oraz satysfakcji ze wspólnej działalności i rozwijania łowieckiej pasji.

Następnie głos zabrała Katarzyna Dudek, przewodnicząca Zarządu Okręgowego PZŁ w Ciechanowie i Łowczy Okręgowy. W imieniu ciechanowskiego Zarządu Okręgowego pogratulowała członkom „Przepiórki” jubileuszu oraz podkreśliła znaczenie dorobku wypracowanego przez kolejne pokolenia myśliwych. „To niewątpliwie wyjątkowy jubileusz, który jest świadectwem wielu lat wspólnej pracy, zaangażowania i troski o przyrodę, a także pielęgnowania pięknych tradycji łowieckich oraz wartości, które budują naszą tożsamość od wielu pokoleń. Przez 75 lat wasze Koło tworzyli ludzie oddani łowiectwu, odpowiedzialni za swoje łowiska i przywiązani do zasad koleżeństwa, wzajemnego szacunku i odpowiedzialności. To dzięki ich pracy i pasji możecie dziś z dumą spoglądać na bogaty dorobek waszego Koła” – mówiła. Zwróciła również uwagę na pamięć o osobach, które wcześniej współtworzyły „Przepiórkę”. „Dzisiejszy jubileusz jest także piękną okazją, aby wspomnieć tych, którzy przez lata współtworzyli historię tego Koła i pozostawili po sobie trwały ślad”. Na zakończenie życzyła jubilatom dalszego rozwijania wspólnej pasji. Na ręce prezesa Ireneusza Jałozy przekazała również pamiątkowy ryngraf.

W dalszej części uroczystości głos zabrał poseł na Sejm RP Rafał Romanowski, który wystąpił również jako wieloletni członek Wojskowego Koła Łowieckiego nr 117 „Przepiórka”. Podkreślił, że z Kołem związany jest od dziesięciu lat, a zdobyte w tym czasie doświadczenia miały dla niego szczególne znaczenie. „Wojskowe Koło Łowieckie to wyjątkowa wspólnota. Wspólnota koleżeństwa, braterstwa, wzajemnego szacunku, wspólnota, która bardzo wiele w życiu mnie nauczyła. To, że piastuję mandat posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, że mogłem piastować wysokie urzędy w państwie, to też ogromna wiedza i ogromny potencjał, który przez wiele lat po prostu mi przekazaliście” – mówił. Odnosząc się do współczesnej roli myśliwych, zwrócił uwagę na gospodarkę łowiecką oraz współpracę z rolnikami, samorządami i mieszkańcami. „Łowiectwa nigdy nie powinniśmy się wstydzić. Nie powinniśmy się wstydzić tradycji, nie powinniśmy się wstydzić szacunku dla przyrody. Realizujemy gospodarkę łowiecką, bardzo niezbędną, współpracujemy z rolnikami, z samorządami, ale to również nasza codzienna, ciężka praca, aby te relacje z polskim rolnikiem, z samorządem, ze społecznością lokalną były po prostu na jak najwyższym poziomie” – podkreślił.

Nawiązując do 75-letniej historii „Przepiórki”, przypomniał także jej założycieli i kolejne pokolenia myśliwych tworzących Koło. „75 lat to nie tylko koleżanki i koledzy, którzy są dzisiaj na tej uroczystości, ale również ojcowie założyciele, którzy na tej tablicy pamiątkowej są wymienieni, którzy to Koło zakładali w 1951 roku. To pokolenia, które te relacje i piękne tradycje budowały”. Na zakończenie wskazał wartości, które jego zdaniem powinny nadal towarzyszyć członkom „Przepiórki”: „Niech więc trzy słowa towarzyszą «Przepiórce» przez kolejne dziesięciolecia: pokora wobec przyrody, cierpliwość w naszej służbie, szacunek wobec zwierzyny, tradycji i drugiego człowieka. Niech przyświecają nam przez kolejne dziesiątki, a wręcz setki lat, abyśmy to piękno naszej wspólnoty godnie mogli przekazać naszym następcom. Niech tradycja trwa, niech «Przepiórka» trwa. Darz Bór!”

W imieniu władz powiatu ciechanowskiego gratulacje jubilatom złożył starosta Jan Andrzej Kaluszkiewicz. Na ręce prezesa Ireneusza Jałozy przekazał okolicznościowy list, w którym wyraził uznanie dla dotychczasowych osiągnięć i 75-letniej historii Wojskowego Koła Łowieckiego nr 117 „Przepiórka”. W dokumencie podkreślono pracę wielu pokoleń członków Koła, którzy przez lata pielęgnowali tradycje łowieckie, prowadzili gospodarkę łowiecką, dbali o ochronę przyrody oraz budowali relacje z lokalną społecznością. Starosta podziękował również myśliwym za działania na rzecz zwierzyny, zachowania równowagi w ekosystemie i edukacji ekologicznej. „W tym uroczystym dniu życzę wszystkim członkom Koła Łowieckiego nr 117 «Przepiórka» pomyślnego rozwoju, wytrwałości w realizacji statutowych celów oraz niesłabnącej satysfakcji z prowadzonej działalności. Niech św. Hubert, patron myśliwych, otacza Was swoją opieką, darzy zdrowiem, a także sukcesami zarówno w lesie, jak i w życiu osobistym” – odczytał Jan Andrzej Kaluszkiewicz.

Następnie do członków Koła zwróciła się wójt gminy Regimin Mariola Kołakowska. Podziękowała za zaproszenie na jubileusz i podkreśliła wieloletnią współpracę „Przepiórki” z samorządem oraz mieszkańcami gminy. „Ta współpraca przez te lata była naprawdę bardzo owocna. Bardzo dziękuję panu prezesowi za to, że chroni nasze lasy, naszą przyrodę, że kieruje się tak naprawdę legendą świętego Huberta, żeby nie patrzeć tylko na cel, ale także na człowieka, także na naszych mieszkańców gminy Regimin” – mówiła. Zaznaczyła, że działalność myśliwych wykracza poza gospodarkę łowiecką. „Koło «Przepiórka» jest obecne nie tylko w lesie i obwodach łowieckich, jest również częścią naszej lokalnej społeczności. Spotykamy się przy rozwiązywaniu problemów, wymieniamy informacje, współpracujemy ze sobą tam, gdzie potrzebne jest porozumienie pomiędzy samorządem, mieszkańcami a środowiskiem łowieckim”. Przypomniała również udział członków Koła w ważnych wydarzeniach, między innymi w uroczystości nadania herbu gminie Regimin w 2023 roku oraz obchodach 100-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Szulmierzu.

Nawiązując do postaci św. Huberta, życzyła myśliwym, „żeby umieli patrzeć dalej niż tylko na cel, dostrzegać przyrodę, ludzi i brać odpowiedzialność, jaka wiąże się z tym pięknym dziedzictwem”. Na zakończenie przekazała na ręce prezesa Ireneusza Jałozy płaskorzeźbę przedstawiającą św. Huberta jako pamiątkę wspólnej historii. „Mam nadzieję, że tak jak święty Hubert jest symbolem myśliwych, tak «Przepiórka» przez kolejne dziesięciolecia pozostanie symbolem dobrej tradycji i dobrej współpracy z naszą gminą Regimin” – podsumowała Mariola Kołakowska.

Do gratulacji dołączyli również przedstawiciele Ciechanowskiego Towarzystwa Łowieckiego nr 2 w Ciechanowie. W imieniu Koła przekazali jubilatom życzenia oraz wyrazy uznania za 75 lat działalności na rzecz ochrony przyrody, a także pielęgnowania kultury, etyki i tradycji łowieckiej. Podziękowali również za wieloletnie sąsiedztwo i koleżeńską współpracę, życząc członkom „Przepiórki” dalszej pasji, sukcesów w gospodarce łowieckiej, zdrowia i bezpiecznych łowów.

Oficjalną część jubileuszu zakończył występ zespołu sygnalistów myśliwskich rodziny Wróblewskich, związanego z Wojskowym Kołem Łowieckim nr 117 „Przepiórka” od 2009 roku, kiedy to jego członkowie po raz pierwszy przyjechali do Szulmierza z rogami myśliwskimi, aby zapewnić oprawę muzyczną polowania zbiorowego. Podczas jubileuszowego występu jeden z sygnalistów przybliżał zgromadzonym znaczenie poszczególnych sygnałów myśliwskich i wyjaśniał, w jakich okolicznościach są one wykonywane. Jubileuszowe spotkanie zwieńczył wspólny posiłek, który był okazją do dalszego świętowania 75-lecia Wojskowego Koła Łowieckiego nr 117 „Przepiórka” oraz rozmów w mniej formalnej atmosferze.

Artykuł, zdjęcia: Ciech24.pl

Previous ArticleNext Article