W niedzielę 14 grudnia 2025 roku w budynku Solidarności w Ciechanowie odbyło się spotkanie wigilijne członków i sympatyków Prawa i Sprawiedliwości. W wydarzeniu wzięli udział parlamentarzyści, samorządowcy, duchowni oraz mieszkańcy regionu związani ze środowiskiem PiS. Spotkanie pełne było życzeń, kolęd i rozmów o mijającym roku.
Wśród obecnych znaleźli się m.in. Jacek Ozdoba – poseł na Sejm IX i X kadencji, obecnie poseł do Parlamentu Europejskiego X kadencji, Anna Cicholska – poseł na Sejm RP VIII, IX i X kadencji, oraz Krzysztof Bieńkowski – senator RP XI kadencji.
W spotkaniu uczestniczyli również duchowni, w tym kan. mgr Jan Jóźwiak, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Ciechanowie, oraz ks. mgr Andrzej Bytner, proboszcz parafii św. Franciszka z Asyżu, a także księża z innych ciechanowskich parafii. Nie zabrakło wójtów, radnych oraz licznych członków i sympatyków partii, którzy wspólnie zasiedli do stołu, dzieląc się opłatkiem i składając sobie świąteczne życzenia.
Uczestników spotkania powitał senator Krzysztof Bieńkowski, dziękując wszystkim za przybycie. Następnie głos zabrała poseł na Sejm RP Anna Ewa Cicholska, która zwróciła uwagę na wartość spotkań łączących ludzi o wspólnych przekonaniach i wartościach. „Cieszymy się bardzo, że jest nas dziś tak wielu. Są z nami parlamentarzyści, samorządowcy, księża i przyjaciele Prawa i Sprawiedliwości z całego regionu” – mówiła. Posłanka podkreśliła, że to nie miejsce, a ludzie tworzą świąteczną atmosferę. „Możemy mieć najlepsze warunki, ale jeśli zabraknie dobrych ludzi, nie będzie przyjemnie. Dlatego cieszmy się, że jesteśmy razem” – dodała.
W dalszej części swojego wystąpienia Anna Cicholska odniosła się do zbliżających się świąt Bożego Narodzenia, zachęcając do refleksji i budowania więzi międzyludzkich „Szanowni Państwo, przed nami święta Bożego Narodzenia – czas refleksji, podsumowań i składania sobie życzeń. Pomyślmy o naszych najbliższych, o sąsiadach. Może warto kogoś zapytać, czy nie potrzebuje pomocy, czy nie czuje się samotny. Czasem zwykła rozmowa, zwyczajne podanie dłoni znaczy naprawdę wiele. To jest szczególny czas – czas miłości. Nie zapominajmy o niej, by promieniowała z nas i wracała w pięknych barwach dobra, piękna i prawdy. Bądźmy jednością, wspierajmy się nawzajem, twórzmy jedną wielką rodzinę, bo nią jesteśmy. Jak w każdej rodzinie, są wśród nas osoby potrzebujące, ale są też tacy, którzy mogą coś dać od siebie. Dzielmy się więc dobrem, które mamy, i przyjmujmy to, co inni chcą nam ofiarować. Wszystkiego, wszystkiego najlepszego” – zakończyła swoje przemówienie posłanka.
Po poseł Annie Cicholskiej głos zabrał poseł do Parlamentu Europejskiego Jacek Ozdoba, który nawiązał do wyjątkowego charakteru spotkania i świątecznego okresu. „Ten czas oczekiwania na narodziny Jezusa Chrystusa jest wyjątkowy, to moment, w którym możemy spotkać się razem, we wspólnym gronie” – mówił. Podkreślił również, że spotkanie wigilijne powinno być okazją do rozmów o tym, co naprawdę ważne. „Mam taką prośbę, aby przy tym stole nie mówić zbyt wiele o polityce. Skupmy się na tym, co najważniejsze, na rodzinie i wspólnocie” – zaznaczył.
W dalszej części wypowiedzi Jacek Ozdoba zwrócił uwagę na znaczenie wartości chrześcijańskich w codziennym życiu. „Cieszę się, że jesteśmy tu w tak licznym gronie i że wartości chrześcijańskie, katolickie są w naszych domach nadal bardzo ważne” – podkreślił. Przytoczył również krótką anegdotę z życia parlamentarnego, pokazującą różne podejścia do świąt. „Ostatnio, wychodząc z sali plenarnej, jedna z posłanek życzyła mi dobrego okresu. Odpowiedziałem: ‘błogosławionych świąt’, na co usłyszałem, że ją dyskryminuję, bo nie wierzy. Zaproponowałem więc, żeby przyszła 24 grudnia do pracy, jednak odmówiła. To chyba najlepiej pokazuje, jak niektórzy podchodzą do tych spraw” – mówił z uśmiechem.
Europoseł zakończył swoje wystąpienie apelem o wrażliwość i wzajemne wsparcie „Dzielmy się dobrocią. Czasem zwykły uśmiech czy serdeczne słowo znaczą więcej niż rzeczy materialne. Drugi człowiek jest najważniejszy i o tym nie zapominajmy, zwłaszcza w tym szczególnym czasie” – podsumował Jacek Ozdoba.
Następnie do zgromadzonych zwrócił się senator RP Krzysztof Bieńkowski, który podkreślił znaczenie wartości chrześcijańskich w historii i współczesnym życiu Polski.„Cieszę się, że jest nas dziś tak wielu, przyjaciół Prawa i Sprawiedliwości, ludzi przywiązanych do wartości, z których wyrosła Polska i które tworzą naszą tożsamość: do chrześcijaństwa” – mówił. Senator przypomniał również o symbolice narodowych rocznic.„Minęło już ponad tysiąc pięćdziesiąt lat od chrztu Polski, a w tym roku obchodzimy tysiąclecie od koronacji naszego pierwszego króla. To właśnie wtedy nasz orzeł przybrał koronę, symbol niepodległego, suwerennego domu, naszej ojczyzny, o którą musimy dbać” – zaznaczył.
W swojej wypowiedzi Krzysztof Bieńkowski zwrócił uwagę na potrzebę obrony tradycyjnych wartości i odwagę w ich wyrażaniu. „Musimy troszczyć się o to, by Polska trwała na mocnym fundamencie wartości, które pozwalają nam spokojnie spotykać się w takim czasie jak święta Bożego Narodzenia i nazywać je po imieniu. To Boże Narodzenie, a nie jakiś ‘okres zimowy’ czy ‘błogosławiony okres’” – mówił.
Senator zakończył swoje wystąpienie życzeniami i apelem o jedność. „Życzę Państwu pokoju, spokoju i nienaruszalnych wartości chrześcijańskich w naszej ojczyźnie. Po to działamy publicznie, by te fundamenty pozostały nienaruszone i by na nich mógł dalej rosnąć nasz wspólny, piękny dom. Chciałbym też, żeby w tym domu nikt nie był wykluczany ani odrzucony, by każdy był zaopiekowany” – podsumował Krzysztof Bieńkowski.
Po odczytaniu fragmentu Ewangelii według św. Mateusza o narodzeniu Jezusa Chrystusa, a także po wysłuchaniu wiersza „Opłatek”, głos zabrał ks. kan. Jan Jóźwiak, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Ciechanowie. Duchowny mówił o sile wiary, znaczeniu rodziny i potrzebie jedności w narodzie. „Bóg jest tak dobry, że rodzi się dla nas. Jest miłością i nawet jeśli wielu ludzi odwraca się od Niego, On nigdy się od nas nie odwróci. Bóg umiłował nas do końca, i to jest najcudowniejsza prawda” – powiedział.
Ksiądz Jóźwiak zwrócił również uwagę na rolę rodziny jako fundamentu życia społecznego. „Po Bogu najważniejsza jest rodzina, to w niej mają się rodzić dzieci, bo to właśnie dzieci wołają o życie. Ogromnym dramatem współczesnej Polski jest to, że rodzi się coraz mniej dzieci, że nasz kraj powoli wymiera” – mówił, kierując słowa szczególnie do młodych.
W dalszej części wystąpienia duchowny zaapelował o jedność i wzajemne wsparcie. „Nie dajmy się podzielić. Diabeł jest tym, który dzieli, a tylko w jedności jest siła. Dzielmy się dobrem, wspierajmy się nawzajem i działajmy razem. Dobro musi zwyciężyć, bo nadzieja nigdy nie zawodzi. Jezus zwyciężył wszystko” – podkreślił ks. Jóźwiak, kończąc swoje przemówienie wspólną modlitwą w intencji Ojczyzny, rodzin i wszystkich zgromadzonych.
Za zakończenie senator Krzysztof Bieńkowski zaprosił wszystkich do zaśpiewania kolędy i podzielenia się opłatkiem.
Tekst, zdjęcia: Ciech24.pl



















