W piątek, 7 sierpnia 2026 roku, w Oranżerii Muzeum Romantyzmu w Opinogórze rozpoczęła się III edycja Europejskich Dni Muzyki Romantyzmu Mazovia Romantica. Festiwal otworzył koncert symfoniczny „Romántica España”, podczas którego publiczność mogła usłyszeć utwory inspirowane muzyką hiszpańską w wykonaniu solistów oraz Płockiej Orkiestry Symfonicznej im. Witolda Lutosławskiego.
Koncert rozpoczął krótki akcent muzyczny, po którym publiczność przywitał prowadzący wieczór Conrado Moreno. Polsko-hiszpański dziennikarz i konferansjer wprowadził zgromadzonych w tematykę koncertu „Romántica España”, poświęconego muzyce Hiszpanii, jej różnorodności, emocjom i charakterystycznym rytmom. Conrado Moreno, urodzony i wychowany w Madrycie, od wielu lat mieszka i pracuje w Polsce, gdzie dał się poznać jako prezenter telewizyjny i radiowy oraz popularyzator kultury hiszpańskiej. Od ponad dwóch dekad prowadzi koncerty, festiwale i inne wydarzenia kulturalne.
Następnie głos zabrała Dyrektor Muzeum Romantyzmu w Opinogórze Monika Salamon-Miłoboszewska, która powitała zaproszonych gości, samorządowców oraz publiczność i przypomniała, że Europejskie Dni Muzyki Romantyzmu Mazovia Romantica odbywają się już po raz trzeci.
Z wielką radością gościmy wszystkich Państwa na wyjątkowym wydarzeniu, pierwszym koncercie w ramach trzydniowego cyklu pn. „Europejskie Dni Muzyki Romantyzmu Mazovia Romantica” w Muzeum Romantyzmu w Opinogórze. Mazowiecką, romantyczną drogą przez świat wielkich mistrzów muzycznych doby romantyzmu w towarzystwie wielkich współczesnych artystów kroczymy już trzeci rok – mówiła.
Dyrektor zwróciła uwagę, że tegoroczna edycja przypadła na szczególny dla placówki czas, 20 maja minęło 65 lat od jej otwarcia. Opowiadamy o romantyzmie w sztuce, muzyce, literaturze poprzez działalność wystawienniczą, koncertową, teatralną, poetycką, edukacyjną i wydawniczą. Nie ma lepszego miejsca na tę opowieść niż Opinogóra – bo tu przecież żył, tworzył, tu wreszcie w kryptach opinogórskiego kościoła spoczywa wielki poeta, wieszcz epoki romantyzmy Zygmunt Krasiński. Bardzo cieszymy się, że w roku naszego jubileuszu dzięki przyznanej na ten cel dotacji celowej przez Samorząd Województwa Mazowieckiego może wybrzmieć u nas już kolejny raz muzyka doby romantyzmu polskiego oraz jego konotacji w epokach późniejszych i urzekać dźwiękiem, pobudzać zmysły, otwierać na piękno i pozwalać zatracić się w jej magicznej aurze – podkreśliła.
Program koncertu „Romántica España” połączył muzykę orkiestrową, operową oraz utwory inspirowane kulturą Hiszpanii. Na scenie wystąpili: gitarzysta Krzysztof Meisinger, sopranistka Joanna Nawrot-Maciejowska, mezzosopranistka Iwona Wall, baryton Łukasz Klimczak i tenor Piotr Maciejowski, a także Płocka Orkiestra Symfoniczna im. Witolda Lutosławskiego pod batutą Rafała Kłoczko. Wieczór rozpoczęła „Pavane pour une infante défunte” Maurice’a Ravela, po której zabrzmiało słynne „Concierto de Aranjuez” Joaquína Rodrigo.
W dalszej części publiczność usłyszała „Seguidillę” oraz arię torreadora „Votre toast, je peux vous le rendre” z opery „Carmen” Georges’a Bizeta, „No puede ser” z zarzueli „La tabernera del puerto” Pabla Sorozábala, „Carceleras” z zarzueli „Las hijas del Zebedeo” Ruperta Chapíego oraz „Les filles de Cadix” Léo Delibesa. W programie znalazło się również pełne hiszpańskiego charakteru „España cañí” Pascuala Marquiny Narro. Koncert zakończyła „Granada” Agustína Lary, wykonana wspólnie przez wszystkich artystów.
Po zakończeniu koncertu Dyrektor Muzeum Romantyzmu w Opinogórze Monika Salamon-Miłoboszewska nie kryła zadowolenia z inauguracji tegorocznej edycji wydarzenia. Wrażenia są ogromne. W trakcie tego koncertu pokazane zostało, jak silne są związki między Polską a Hiszpanią i jak dla muzyki nieistotne są dzielące nas kilometry. Wspaniała Płocka Orkiestra Symfoniczna, wspaniali artyści ze scen nie tylko polskich, ale i światowych, wspaniały dyrygent i wspaniały prowadzący.
Myślę, że goście na długo zapamiętają ten wieczór i pozostanie on w ich sercach i pamięci – mówiła. Do hiszpańskiej tematyki nawiązywała również przygotowana na ten wieczór dekoracja Oranżerii. Była silna ekipa, która zadbała o to, aby klimatem przenieść nas wprost na piękne tereny Hiszpanii. Zarówno kwiaty, jak i cały wystrój sali rzeczywiście w pełni nawiązywały do tematyki tego koncertu – dodała. Zapowiedziała także dwa kolejne recitale: występ Andrzeja Filończyka, który poprowadzi Joanna Racewicz, oraz niedzielny recital fortepianowy Yehudy Prokopowicza, prowadzony przez Joannę Nawrot-Maciejowską.
Dyrektor podkreśliła również, że organizacja wydarzenia była możliwa dzięki dotacji celowej Samorządu Województwa Mazowieckiego oraz wsparciu marszałka Adama Struzika. Zadanie to wpisuje się w obchody 65-lecia istnienia Muzeum Romantyzmu w Opinogórze i potwierdza, że właśnie tutaj jest najlepsze miejsce, aby opowiadać o romantyzmie na różne sposoby i w różnych formach, także jak państwo dzisiaj słyszeli, poprzez muzykę – zaznaczyła.
Monika Salamon-Miłoboszewska przypomniała również, że idea organizacji festiwalu muzyki romantycznej w Opinogórze narodziła się przed laty z inicjatywy byłego dyrektora muzeum Romana Kochanowicza, obecnie przewodniczącego Rady Muzeum. Za konkretną koncepcję artystyczną przedsięwzięcia odpowiadają natomiast Joanna i Piotr Maciejowscy z Annapurna Art. To oni przedstawili konkretny repertuar, mistrzów i wielkich artystów. Koncepcja ta została przyjęta i zaakceptowana, a państwo Maciejowscy z wielkim zaangażowaniem, pasją i sercem tworzą ten projekt i traktują go bardzo osobiście – mówiła.
Wśród publiczności znalazł się również Senator RP Krzysztof Bieńkowski, który bardzo wysoko ocenił zarówno poziom artystyczny koncertu, jak i jego hiszpański charakter.
Coś niezwykłego, wspaniała uczta duchowa i muzyczna. Światowa klasa, mógłbym powiedzieć. Byłem na wielu różnych koncertach, zarówno w Warszawie, jak i w innych miastach, ale tutaj, w Opinogórze, możemy doświadczyć naprawdę światowej klasy muzyków i światowej klasy wykonania. Ta podróż, melancholijna, a czasami ekspresyjna, do Hiszpanii, z nutą romantyzmu, jest naprawdę niezwykła. Widać, że wszyscy są poruszeni – mówił.
O koncercie i przygotowaniach do całego przedsięwzięcia opowiedziała Joanna Nawrot-Maciejowska, dyrektor artystyczna festiwalu Mazovia Romantica, która tego wieczoru wystąpiła także jako sopranistka.
Dzisiejszy koncert „Hiszpańskie inspiracje”, poświęcony muzyce Hiszpanii, wybrzmiał niezwykłą feerią barw, dźwięków i emocji. Publiczność była oczywiście niezwykła, wspaniała i fantastyczna. Obdarowała nas gromkimi brawami i cudownymi uśmiechami – mówiła.
Jak podkreśliła, program został zbudowany wokół muzyki Półwyspu Iberyjskiego oraz dzieł wykorzystujących motywy hiszpańskie. Wspomniała m.in. „Pawanę na śmierć infantki” Maurice’a Ravela, Seguidillę z „Carmen”, „No puede ser” z zarzueli oraz „Concierto de Aranjuez” Joaquína Rodrigo w wykonaniu Krzysztofa Meisingera. Zwróciła także uwagę na Piotra Maciejowskiego, którego interpretacja „No puede ser” spotkała się z gromkimi brawami, oraz Płocką Orkiestrę Symfoniczną pod batutą Rafała Kłoczko.
Wśród artystów wieczoru wymieniła również Iwonę Wall i Łukasza Klimczaka. Całość w hiszpańskim rytmie połączył znakomity prowadzący, dziennikarz i osobowość telewizyjna Conrado Moreno, który, jak myślę, zachwycił widzów swoją narracją i piękną opowieścią o muzyce Hiszpanii i Półwyspu Iberyjskiego. Myślę, że była to piękna wędrówka przez romantyczną Hiszpanię – podsumowała.
Przygotowania do wydarzenia rozpoczęły się na długo przed koncertem. Jak wyjaśniła Joanna Nawrot-Maciejowska, repertuar był starannie selekcjonowany i łączony w bloki tak, aby bardziej dynamiczne momenty przeplatały się ze spokojniejszymi. Dużym przedsięwzięciem były kwestie techniczne. Sam proces naszych przygotowań wokalnych czy instrumentalnych nie jest tak długi jak proces przygotowania technicznego. Trzeba zbudować scenę, przygotować ekran LED i całą technikę. Scena Muzeum Romantyzmu w Opinogórze jest przystosowana raczej do koncertów kameralnych, natomiast tutaj mieliśmy niemal 50-osobową orkiestrę symfoniczną – tłumaczyła.
Podkreśliła także rolę Samorządu Województwa Mazowieckiego jako partnera przedsięwzięcia oraz honorowy patronat marszałka Adama Struzika. Mazovia Romantica rozrosła się z trzech koncertów do 11 wydarzeń, a organizatorzy zapowiadają jej dalszy rozwój i obecność w kolejnych miejscach na Mazowszu, przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowych lokalizacji. Proces jest niezwykle skomplikowany i tak naprawdę, gdy zakończymy Mazovia Romantica 22 sierpnia, to 23 sierpnia 2026 r. rozpoczniemy planowanie czwartej edycji – podsumowała Joanna Nawrot-Maciejowska.
Wśród solistów występujących tego wieczoru znalazł się Krzysztof Meisinger, który zaprezentował „Concierto de Aranjuez” Joaquína Rodrigo.
Jak przyznał, jest to kompozycja, do której od lat chętnie powraca. Zagrałem utwór, który jest mi bardzo bliski i który wykonywałem już wiele razy na całym świecie. Mowa tutaj o „Concierto de Aranjuez”, dziele, które jest, można powiedzieć, sztandarowym koncertem, jeżeli chodzi o gitarę klasyczną. Joaquín Rodrigo, kompozytor tego utworu, zrobił ogromny dar dla tego instrumentu jako instrumentu koncertowego – mówił.
Artysta podkreślił, że jego interpretacja zmienia się wraz z upływem czasu. Z wielką radością do tego koncertu wracam, mając jednocześnie świadomość, że ten utwór dojrzewa razem ze mną, rośnie i zmienia się, tak jak my wszyscy zmieniamy się z wiekiem – dodał.
Krzysztof Meisinger opowiedział również o różnych formach swojej działalności koncertowej. Występuje podczas recitali solowych, w muzyce kameralnej oraz z orkiestrami na całym świecie. Recitale solowe to wyprawy w samotność. Muzyka kameralna nie jest już obarczona tego typu odczuciami, ale z drugiej strony nie ma w niej tej wolności, którą daje recital – tłumaczył. Od nowego sezonu gitarzysta zostaje także artystą rezydentem Cavatina Philharmonic Orchestra. Współpraca z orkiestrami jest dla mnie niezwykle przyjemna i bardzo ją lubię. […] Zaglądam więc do każdej z tych dziedzin wykonawstwa, gdyż wszystkie je bardzo kocham – podkreślił.
Artysta podzielił się także pierwszymi wrażeniami z Opinogóry. Ze względu na próbę i przygotowania do występu nie zdążył wcześniej dokładniej zwiedzić muzealnego kompleksu, jednak duże wrażenie zrobiły na nim zabytkowe obiekty i miejsce koncertu. Mają w sobie coś niesamowitego, dawny czas i ducha prawdziwej polskości. Bardzo cenię takie miejsca. Wspaniałe jest to, że istnieją i że się o nie dba – mówił. Ma nie tylko ogromną wartość historyczną, ale także wspaniałą duszę, do której chce się wracać. Nie wracamy bowiem do samego miejsca, tylko do energii, która je tworzy. […] Z radością tutaj powrócę, jeżeli będzie taka okazja – podsumował Krzysztof Meisinger.
O programie koncertu opowiedział również Adam Mieczykowski, Dyrektor Płockiej Orkiestry Symfonicznej im. Witolda Lutosławskiego.
Jak podkreślił, został on ułożony tak, aby publiczność mogła nie tylko posłuchać muzyki związanej z Hiszpanią, ale również poczuć jej charakter i atmosferę. Myślę, że cały program został skonstruowany tak, aby wszyscy, którzy tutaj przychodzą, mogli poczuć się trochę inaczej, jakby znaleźli się w Hiszpanii, w innym otoczeniu, w innym świecie. Cały charakter tego, co dzisiaj prezentujemy, zarówno orkiestra, jak i soliści, jest ściśle związany z tym obszarem, z Andaluzją, Hiszpanią i jej słońcem – mówił.
Zwrócił uwagę na obecne w muzyce temperament, nostalgię i różnorodne emocje, a szczególnie wysoko ocenił występ Krzysztofa Meisingera, zarówno w „Concierto de Aranjuez”, jak i podczas bisu, kiedy zabrzmiało „Asturias”. To piękne emocje i przeżycia. My, jako muzycy na scenie, bardzo mocno to przeżywamy. Myślę, że po drugiej stronie publiczność jest równie emocjonalnie z nami związana. To wielkie przeżycie – podkreślił.
Adam Mieczykowski zaprosił również na kolejne wydarzenie festiwalu Mazovia Romantica z udziałem Płockiej Orkiestry Symfonicznej, zaplanowane na 15 sierpnia na Zamku Książąt Mazowieckich w Ciechanowie.




































