W niedzielę 8 marca 2026 roku, w Sońsku odbyły się Wielkopostne Zamyślenia Strażackie. Uroczystość rozpoczęła się o godz. 16.00 Mszą św. w kościele Przemienienia Pańskiego. W nabożeństwie uczestniczyli strażacy z terenu powiatu ciechanowskiego, mieszkańcy oraz zaproszeni goście. Kazanie wygłosił ks. Andrzej Zakrzewski, Duszpasterz Strażaków Diecezji Płockiej. We mszy udział wzięli także proboszcz parafii pw. św. Wita, Modesta i Krescencji w Sońsku ks. Krzysztof Jaroszewski oraz proboszczowie z gminy Sońsk.
Po zakończeniu liturgii zaprezentowano automatyczny defibrylator AED, który został zamontowany przed kościołem w Sońsku. Jak podkreślali organizatorzy, urządzenie ma służyć całej lokalnej społeczności i zwiększyć szanse na ratowanie życia w przypadku nagłego zatrzymania krążenia.
Na początku liturgii proboszcz parafii w Sońsku Krzysztof Jaroszewski powitał wszystkich uczestników uroczystości. Wśród zgromadzonych znaleźli się przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej, druhny i druhowie z jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu ciechanowskiego, funkcjonariusze oraz pracownicy cywilni komendy powiatowej PSP, a także weterani pożarnictwa. Obecni byli również duchowni z parafii dekanatu oraz kapelan strażaków ks. Andrzej Zakrzewski. Proboszcz podkreślił, że wielkopostne zamyślenia są szczególnym czasem refleksji nad służbą drugiemu człowiekowi i okazją do duchowego przygotowania w okresie Wielkiego Postu.

Kazanie wygłosił Duszpasterz Strażaków Diecezji Płockiej ks. Andrzej Zakrzewski, który nawiązał do czasu Wielkiego Postu i chrześcijańskiego obowiązku troski nie tylko o własne zbawienie, ale także o drugiego człowieka.
Podkreślał, że jest to czas refleksji nad własnym życiem i wiernością Ewangelii. „Przeżywamy okres Wielkiego Postu, czyli święty czas, kiedy człowiek wierzący wnika w głąb swojego serca i ocenia przed Panem Bogiem, czy prowadzi życie godne Boga, czy też odchodzi od drogi Jego przykazań” – mówił. Kapłan przypomniał również, że chrześcijanin nie może myśleć wyłącznie o sobie. „Gdyby człowiek troszczył się tylko o własne zbawienie, o sakramenty, modlitwę i Mszę świętą, a zapomniał o bracie w potrzebie, który oddala się od Boga, nie byłoby to w porządku w oczach Pana Boga”.
Duszpasterz zwrócił uwagę, że każdy ochrzczony ma obowiązek realizować testament Jezusa Chrystusa. „Ten testament jest krótki, ale bardzo konkretny »Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię«” – przypomniał, dodając, że zadanie to dotyczy wszystkich wierzących. „Nie tylko papież, biskupi czy księża, ale wszyscy ochrzczeni mamy wypełniać ten testament Chrystusa. Gdybyśmy dobro zachowali tylko dla siebie, stalibyśmy się egoistami”. W dalszej części kazania przywołał historię nauczycielki z przedwojennej Warszawy, która nie mogła mówić swoim uczniom o wierze, ale dawała świadectwo swoim życiem. „Na kartce w medalionie napisała: »Nie wolno mi było głosić Chrystusa słowem, więc chciałam głosić Go życiem«” – przytoczył kapłan, podkreślając, że właśnie postawa tej kobiety doprowadziła po latach do przyjęcia chrztu przez całą rodzinę, w której pracowała.
Ks. Andrzej Zakrzewski przywołał również historię człowieka, który codziennie czytał Ewangelię chorym w szpitalu, a gdy zaczął tracić wzrok, postanowił nauczyć się jej na pamięć. „Uczył się Ewangelii na pamięć, aby nawet wtedy, gdy straci wzrok, móc dalej głosić ją innym” – mówił. Kapłan wskazywał, że Ewangelię można głosić nie tylko słowem, ale przede wszystkim czynami.„Strażacy również głoszą Ewangelię czynem, kiedy ryzykują zdrowie i życie, aby ratować drugiego człowieka. To jest właśnie głoszenie miłości Chrystusa” – podkreślił.

ks. Andrzej Zakrzewski – Duszpasterz Strażaków Diecezji Płockiej
W homilii pojawiły się także przykłady pokazujące, że dobro potrafi zmieniać ludzkie serca. Kapłan opowiedział historię człowieka, który przez lata kpił ze swoich wierzących sąsiadów, dopóki podczas pożaru nie otrzymał od nich bezinteresownej pomocy. „Wtedy zobaczył w tych ludziach miłość i chęć pomocy. Zobaczył Ewangelię w praktyce” – zaznaczył. Duchowny przypomniał również słowa francuskiego kapłana Michela Quoista: „Mieć wiarę to nie tylko wznosić oczy ku Bogu i Go kontemplować, ale także patrzeć na świat oczami Chrystusa”.
Kapłan zachęcał także do modlitwy za tych, którzy oddalili się od Boga. Przywołał przykład niemieckiego poety Heinricha Heinego, który przez całe życie krytykował Kościół, a przed śmiercią wyznał wiarę w Boga. „Być może ktoś modlił się za niego i wyprosił mu łaskę nawrócenia” – zauważył. Wspomniał również historię z czasów wojny, kiedy kobieta opiekująca się rannym żołnierzem odpowiedzialnym za śmierć jej narzeczonego, powstrzymała się od zemsty. „Spojrzała na krzyż i zrozumiała, że nie może tego zrobić. To był egzamin wiary”.
Na zakończenie ks. Andrzej Zakrzewski przypomniał, że każdy dzień może stać się dla człowieka próbą wiary i okazją do czynienia dobra. „Być może my, chrześcijanie, jesteśmy jedyną Ewangelią, którą świat jeszcze czyta” – mówił. „Nie wiemy, ile czasu zostało każdemu z nas. Dlatego przeżyjmy ten czas dobrze, myśląc nie tylko o sobie, ale także o zbawieniu innych i o tym, by być dla nich świadectwem miłości i wiary”.
Podczas modlitwy wiernych uczestnicy liturgii polecali Bogu strażaków biorących udział w wielkopostnych zamyśleniach, prosząc, aby w swojej codziennej służbie pamiętali o przykazaniu miłości bliźniego. Modlono się również za fundatorów defibrylatora AED, który tego dnia został poświęcony i ma służyć mieszkańcom miejscowości. Wspomniano także zmarłych strażaków, w tym szczególnie tych, którzy oddali życie podczas akcji ratowniczych, prosząc o dar życia wiecznego. Na zakończenie wierni modlili się za wszystkich zgromadzonych w świątyni, aby potrafili w swoim życiu okazywać wzajemną pomoc, życzliwość i odpowiedzialność za drugiego człowieka.
Na zakończenie Mszy św. głos zabrała Małgorzata Damięcka przedstawicielka Ochotniczej Straży Pożarnej w Sońsku, która podkreśliła znaczenie przekazanego defibrylatora dla bezpieczeństwa mieszkańców.
Zwróciła uwagę, że wydarzenie ma szczególny wymiar dla całej lokalnej społeczności. „Spotykamy się dziś, aby dokonać niezwykle ważnej, a wręcz historycznej dla naszej społeczności chwili. Bezpieczeństwo nas wszystkich, naszych rodzin, dzieci i sąsiadów, jest wartością najwyższą. W obliczu nagłych wypadków, zwłaszcza zatrzymania krążenia, liczy się każda sekunda” – mówiła. Podkreśliła, że urządzenie będzie ogólnodostępne i zostało umieszczone w centralnym miejscu miejscowości. „Z ogromną radością i poczuciem dumy przekazujemy w Państwa ręce defibrylator AED, który od dziś będzie dostępny przy kościele parafialnym w Sońsku. Wybór miejsca jego usytuowania nie jest przypadkowy, nasza świątynia znajduje się w centralnym punkcie miejscowości, w pobliżu szkoły podstawowej oraz urzędu gminy”.
W swoim wystąpieniu podziękowała także wszystkim osobom i instytucjom, które wsparły organizację testu charytatywnego i zbiórkę środków na zakup urządzenia. „To urządzenie nie trafiłoby tutaj, gdyby nie hojność, wrażliwość i odpowiedzialność ludzi dobrej woli. Pragniemy z całego serca podziękować naszym sponsorom oraz wszystkim, którzy wspomogli nas w organizacji festynu charytatywnego w ubiegłym roku” – zaznaczyła. Jak podkreśliła, dzięki zaangażowaniu wielu osób udało się stworzyć ważne zabezpieczenie dla mieszkańców. „Dzięki Waszemu wsparciu finansowemu i zrozumieniu życie ludzkie staje się jeszcze cenniejsze, a nasza miejscowość bezpieczniejsza. Państwa zaangażowanie pokazuje, jak wielką siłę ma wspólnota i jak ważna jest wzajemna troska”.
Przedstawicielka OSP przypomniała również, że sam sprzęt nie wystarczy, jeśli mieszkańcy nie będą potrafili z niego korzystać. „Pamiętajmy jednak, że samo urządzenie nie uratuje życia, uratuje je człowiek, który nie boi się go użyć. Dlatego dzisiejsza uroczystość jest także sygnałem do edukacji. Zachęcam wszystkich mieszkańców do udziału w warsztatach z pierwszej pomocy, które planujemy zorganizować w najbliższym czasie” – powiedziała.
Na zakończenie wyraziła nadzieję, że urządzenie nigdy nie będzie musiało zostać użyte w sytuacji zagrożenia życia. „Mamy nadzieję, że to urządzenie nigdy nie będzie musiało zostać użyte w akcji ratunkowej, ale jego obecność daje nam wszystkim ogromne poczucie bezpieczeństwa. Niech to miejsce zawsze kojarzy się z pomocą i troską o drugiego człowieka, bo bezpieczeństwo to nasza wspólna sprawa”.
Po zakończeniu uroczystości przed kościołem zaprezentowano mieszkańcom działanie defibrylatora. Pokaz poprowadził druh Rafał Fijałkowski z OSP Sońsk, który podkreślał, jak ważne jest upowszechnianie dostępu do tego typu urządzeń.
„To jest sprzęt, który ratuje życie. Jest bardzo potrzebny, a takich urządzeń wciąż jest jeszcze niewiele, dlatego zachęcamy, żeby w jak największej liczbie miejsc były one dostępne” – mówił. Jak zaznaczył, zakup urządzenia był możliwy dzięki zaangażowaniu lokalnej społeczności. „W ubiegłym roku zorganizowaliśmy festyn z okazji Dnia Dziecka, podczas którego prowadziliśmy zbiórkę. Dzięki ogromnemu sercu mieszkańców i darczyńców udało się zebrać środki i w tym roku oddać ten sprzęt do użytku”.

Druhowie: Małgorzata Damięcka i Rafał Fijałkowski z OSP Sońsk
Druh zwrócił również uwagę na duże zaangażowanie młodych ludzi w działalność jednostki. „W naszej jednostce działa około sześćdziesięciu strażaków, a w młodzieżowej i dziecięcej drużynie pożarniczej jest również około sześćdziesięciu młodych osób. Młode pokolenie rośnie, więc jest nadzieja, że będzie komu kontynuować tę służbę” – podkreślił.
Odnosząc się do charakteru spotkania, dodał, że wielkopostne zamyślenia strażackie są dla druhów czasem refleksji. „To przede wszystkim moment, żeby się zatrzymać i zastanowić nad tym, co robimy, po co to robimy i dla kogo to robimy. To także czas wspomnienia strażaków, którzy już od nas odeszli, ale pozostają w naszej pamięci”.



























